|
Z punku widzenia rynku nieruchomości i podmiotów działających na tym rynku,
zwłaszcza developerów i inwestorów planujących duże inwestycje biurowe,
handlowe czy mieszkaniowe,
nabycie nieruchomości zabudowanej stadionem sportowym czy też obiektami sportowymi może być postrzegane jako bardzo opłacalna inwestycja długoterminowa. 
Stadion X-Lecia,
Warszawa
Jednym ze stadionów,
który potencjalnie mógłby być ciekawą ofertą inwestycyjną jest stadion X-Lecia w Warszawie,
jednakże władze miasta nie podjęły żadnych decyzji o dalszych jego losach sportowych czy komercyjnych,
stąd nadal jest wykorzystywany jako targowisko miejskie.
Podaż nieruchomości zabudowanych stadionami sportowymi jest bardzo ograniczona.
W większości przypadków są one sprzedawane w drodze przetargu lub licytacji.
Podmiotami,
które sprzedały w ostatnich kilku latach lub prezentują oferty sprzedaży tego rodzaju nieruchomości na rynku są przede wszystkim kluby sportowe,
które w wyniku kłopotów finansowych zostały zmuszone do likwidacji swojego majątku.
W skład nieruchomości zabudowanej stadionem sportowym wchodzą również budynki techniczne,
administracyjne oraz hale sportowe.
W większości przypadków są one w złym lub bardzo złym stanie technicznym i w zależności od nowego właściciela przewidywane są do rozbiórki,
lub modernizacji w przypadku planowanego przez nabywcę zachowania funkcji sportowej obiektu.
W większości przypadków nieruchomości zabudowane stadionami objęte były do końca 2003r.
miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego,
według których mogły być przeznaczone wyłącznie na inwestycje usług sportu i rekreacji,
oraz nie przewidywały możliwości wykorzystania ich pod inwestycje innego rodzaju.
Jednakże biorąc pod uwagę ich potencjał inwestycyjny i zainteresowanie developerów czy sieci handlowych takimi nieruchomościami,
możemy zauważyć,
że ograniczenia planistyczne nie stanowiły i nie stanowią bariery dla potencjalnych inwestorów i zakładają oni możliwość zrealizowania inwestycji komercyjnej czy też mieszkaniowej na terenie danego obiektu sportowego w przyszłości.
Takie podejście rynku może wynikać z faktu,
że w większości są to obiekty położone w bardzo dobrych lokalizacjach,
często na obrzeżach centrum miasta,
z dobrym dostępem i dojazdem i są postrzegane jako nieruchomości z dużym potencjałem inwestycyjnym.
Również w wielu przypadkach podaż kreowana jest przez władze lokalne,
które w przypadku widocznego zainteresowania danym terenem ze strony sieci handlowych,
próbują przejąć stadion i nie dopuścić do zmiany przeznaczenia danego obszaru.
Występują również przypadki wręcz odwrotne.
Taka sytuacja dotyczy terenów wokół stadionu Olimpia w Warszawie,
gdzie pomimo braku planu miejscowego,
wydana została decyzja zezwalająca na budowę osiedla mieszkaniowego,
co spotkało się dużym sprzeciwem mieszkańców dzielnicy.
Popyt w zakresie tego rodzaju obiektów można podzielić na dwie kategorie.
Pierwsza z nich dotyczy podmiotów zainteresowanych nabyciem danego obiektu sportowego,
stadionu w celu kontynuacji prowadzenia działalności sportowo-rekreacyjnej.
Jako przykład można tu podać transakcję,
która miała miejsce w Warszawie i dotyczyła sprzedaży stadionu Legii zlokalizowanego przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie.
Nabywca miasto stołeczne Warszawa nabyło nieruchomość w celu realizacji Warszawskiego Parku Sportowo-Rekreacyjnego.
Druga kategoria dotyczy podmiotów,
które nabywają nieruchomość spekulacyjnie,
z założeniem innego niż obecne wykorzystania obiektu.
W większości przypadków dotyczy to obiektów położonych w bardzo korzystnych lokalizacjach,
z dobrą dostępnością,
które potencjalnie mogą być wykorzystane pod cele inne niż sportowo-rekreacyjne.
W wielu przypadkach obiekty sportowe położone w dobrych lokalizacjach,
często nieużytkowane lub też znajdujące się w posiadania klubów sportowych,
często o złej kondycji finansowej stawały się obiektem zainteresowania sieci handlowych lub deweloperów budujących centra handlowe,
przy założeniu ich możliwego komercyjnego wykorzystania.
Często jedyną możliwością kontynuacji działalności sportowo-rekreacyjnej jest nabycie nieruchomości przez dane miasto,
gminę lub spółki miejskie,
które przejmują obiekt w drodze przetargu czy tez licytacji od często zadłużonego klubu,
który nie ma dalszej możliwości prowadzenia obiektu i działalności sportowej.
Sytuacja tak miała miejsce w Stargardzie Szczecińskim.
Właścicielem stadionu był klub sportowy który popadł w długi i w rezultacie został wystawiony na licytację.
W licytacji wzięli udział przedstawiciele sieci handlowych.
Aby nie dopuścić do realizacji hipermarketu na tym terenie,
miasto podjęło decyzje o uczestnictwie w licytacji spółki miejskiej,
która w efekcie stała się właścicielem stadionu.
W obecnej chwili biorąc pod uwagę zapotrzebowanie rynku i popyt,
można zauważyć,
że popyt na tego typu obiekty generują również developerzy zainteresowani inwestycjami mieszkaniowymi.
Przykładem są obiekty zlokalizowane w Warszawie w dzielnicy Wola.
Jednym z nich jest obiekt sportowy położony na terenie parku Moczydło.
Choć działka formalnie stanowi część miejskiego parku i znajduje się na niej stadion piłkarski klubu sportowego,
to jej użytkownikiem wieczystym jest developer,
który planuje budowę osiedla mieszkaniowego.
W zamian za zgodę na wzniesienie budynków inwestor zobowiązał się do wyremontowania istniejącego boiska oraz wybudowania nowego treningowego.
Ceny tego rodzaju nieruchomości uzależnione były również od intensywności zabudowy i stanu technicznego budynków i budowli znajdujących się na nieruchomości.
Przy czym należy tutaj rozróżnić dwie grupy nieruchomości.
Pierwsza dotyczy obiektów nabywanych w dobrym lub średnim stanie technicznym,
z założeniem ich dalszego wykorzystania.
W tym przypadku ich cena zawiera zarówno wartość gruntu,
jak i wartość budynków.
Ceny takich obiektów oscylowały na poziomie około 300-400 PLN/m2.
Druga dotyczy obiektów w złym stanie techniczno-użytkowym,
nabywanych z założeniem ich rozbiórki i nabywanych jako nieruchomość inwestycyjna.
W takich przypadkach inwestor zakłada niezbędne do poniesienia koszty rozbiórki i uzgodniona cena transakcyjna praktycznie odzwierciedla wartość gruntu,
jednakże z uwzględnieniem niezbędnych do poniesienia nakładów by przygotować go pod nową inwestycję.
Na podstawie naszych analiz ceny takich nieruchomości kształtowały się na poziomie około 100-200 PLN/m2.
Jak widać popyt na tego typu obiekty generuje zakładane przeznaczenie danego obiektu.
Władze miasta czy gminy,
jak również lokalna społeczność z reguły dążą do zachowania istniejącej funkcji sportowo-rekreacyjnej obiektów sportowych,
stadionów,
nawet jeśli są one w złym stanie technicznym.
W takich przypadkach w przypadku likwidacji mienia klubu czy też w przypadku przetargów,
miasto lub gmina nabywa nieruchomość z przeznaczeniem na prowadzenie działalności sportowej.
Potencjalni inwestorzy uzależniają przeznaczenie danego obiektu od obecnie panującej koniunktury na rynku i popytu na danego rodzaju inwestycje.
W latach 1995-2001 zauważalne było nabywanie gruntów,
obiektów położonych w dobrych lokalizacjach,
o dobrej dostępności w celu realizacji inwestycji komercyjnych,
handlowych.
W obecnej chwili zmienił się popyt na rynku i zauważalne jest nabywanie atrakcyjnych nieruchomości z przeznaczeniem pod budownictwo mieszkaniowe.
Jednakże niezależnie od zamierzenia inwestycyjnego komercyjnego czy też mieszkaniowego inwestorzy traktują takie nieruchomości jako dobrą inwestycje.
W wielu przypadkach nabywane grunty miały zupełnie inne przeznaczenie w planie miejscowym,
różne od planowanej inwestycji,
ale były na tyle atrakcyjne i miały na tyle duży potencjał,
że były nabywane pomimo ograniczeń planistycznych i traktowane jako inwestycja długoterminowa o dużym potencjale.
Pobierz plik w formacie PDF
|